• Wpisów:64
  • Średnio co: 35 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 16:53
  • Licznik odwiedzin:7 704 / 2292 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Zaczne dzisiejsze smęto-rozważania egzystencjonalne od jakże głębokiej reflekcji, iż moje życie jest równie powalone co toitoi przerobiony na drezyne.
Mówiłam że sie wywali do góry nogami? Mówiłam.
Dość konkretnego ćwieka mi zabiły dwie godziny wykładu w Muzeum Współczesnym. Nie wgłębiając się w szczegóły, zaczęłam się zastanawiać nad wyjazdem na studia do Krakowa, czyli dla kogoś o mentalności przerażonego tramwajami dziecka ze wsi, na sam koniec świata. I to ku własnemu przerażeniu coraz poważniej się nad tym zastanawiam. Póki co wszystkie moje większe życiowe decyzje były złe, więc może jednak dla odmiany ta okaze sie być słuszna? No nic, oby przetrwać jakoś do matury i samą mature, dostać się tam, albo chociaż tutaj, albo w ogóle gdziekolwiek byle nie kulturoznawstwo w całym tym swoim trójwymiarze beznadziei...

Z wieści bardziej przyziemnie-lalczanych, to mija właśnie te magiczne 8 tygodni potrzebnych na wykonanie zamówienia, a wraz z nimi przychodzi mail o kolejnych 4 szacowanego opóźnienia. Aż chce się rzucić pierogiem w ekran komputera...
  • awatar Idemo: To normalne, że ktoś z małej miejscowości początkowo czuje sie przerażony i przytłoczony wielkim miastem ale idzie sie przyzwyczaić, tak samo "mieszczuch" w końcu przyzwyczai sie do mieszkania na wsi :) A opóźnienia w wysyłce lalek to zupełnie normalna rzecz- firmy miewają obsuwy bo nie wyrabiają ze zbyt dużą ilościa zamówień itp. Ja np. na jedną ze swoich lalek czekałam aż 18 tygodni zamiast "ustawowych" 8... serio ^^;
  • awatar Ayu&Ana: Do dużego miasta trzeba się przyzwyczaić, ono też ma swoje uroki ^^ Co do opóźnień, niestety chyba na porządku dziennym w tym hobby >.<
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.